Zagraj C – D – E – F – G – A – H i wróć do pierwszego dźwięku — oto gama C-dur. Znaki przykluczowe: brak krzyżyków i bemoli; gdy je znasz, nuty czyta się łatwo. Każdy akord z tabeli powyżej składa się tylko z tych dźwięków.
W tonacji C-dur cały ciężar niosą akordy C, F i G: są durowe, zbudowane na najmocniejszych stopniach gamy, a przejścia między nimi brzmią jak zdanie z początkiem, środkiem i końcem. Akordy molowe ii, iii i vi mają z nimi po dwa wspólne dźwięki, więc łatwo je zastąpić.
Ta sama gama zaczęta od A daje a-moll, tonację równoległą. Pożyczenie akordu z c-moll, tonacji jednoimiennej, to klasyczny sposób na dodanie barwy: na chwilę akord molowy w tonacji durowej albo durowy w molowej.
Septymowy akord dominantowy, G7, to najsilniejsza droga powrotu do C: zawiera dźwięk prowadzący H, półton poniżej toniki, a jego rozwiązanie brzmi jak powrót do domu. Sąsiednie tonacje na kole kwintowym to G-dur i F-dur.
Tonacja C-dur dobrze leży na gitarze — liczba akordów dostępnych jako chwyty otwarte: 5. To jeden z powodów, dla których tak wiele piosenek gitarowych powstaje w tej tonacji.
Ćwicz tonację w trzech krokach: gama w górę i w dół, siedem akordów po kolei, a potem jedna z progresji powyżej, aż zmiany staną się automatyczne. Wystarczy dziesięć minut.